Wrocław
Ciężkie jest życie sportowca / Athlete's life is bloody hard
Monday, February 25, 2013
Saturday, February 23, 2013
Dworzec bez skrzypka / Railway station without a violinist
Wrocław
W waszyngtońskim metrze usiadł pewien
człowiek i zaczął grać na skrzypcach. Był mroźny styczniowy poranek. W
ciągu około 45 minut zagrał 6 utworów Bacha. Szacuje się, że w tym
czasie, 1.100 ludzi przeszło przez stację metra udając się do pracy. Po
upływie trzech minut pewien pan w średnim wieku zauważył, że gra jakiś
muzyk. Zwolnił kroku i zatrzymał się na parę sekund, po czym pośpiesznie
ruszył dalej, aby nie zakłócić swego harmonogramu dnia. Minutę później
skrzypek otrzymał pierwszego dolara: jakaś kobieta rzuciła mu go do
futerału i poszła sobie dalej, nie zatrzymując się. Kilka minut później
jakiś człowiek oparł się o ścianę, aby posłuchać gry, ale zaraz potem
spojrzał na zegarek i odszedł. Najwyraźniej był już spóźniony do pracy.
Osobą, która poświęciła skrzypkowi najwięcej uwagi, był 3-letni
chłopczyk. Jego matka kazała mu się pośpieszyć, ale chłopczyk zatrzymał
się, aby jeszcze spojrzeć na skrzypka. W końcu popchnęła go mocno;
chłopiec ruszył z miejsca, ale cały czas odwracał głowę. Takie samo
zachowanie powtarzało się u kilkunastu innych dzieci. Wszyscy rodzice,
bez wyjątku, kazali im iść dalej.
Podczas 45 minut gry tylko 6 osób
zatrzymało się na chwilę. Około 20 dało mu pieniądze, potem jednak
odeszło, nie zwalniając kroku. Zebrał 32 dolary. Kiedy przestał grać i
zapadła cisza, nikt tego nie zauważył. Nie było oklasków, ani żadnych
słów uznania. Nikt nie wiedział, że owym skrzypkiem był Joshua Bell,
jeden z najbardziej utalentowanych muzyków świata. Zagrał właśnie kilka
najtrudniejszych utworów, jakie kiedykolwiek zostały skomponowane, na
skrzypcach wartych 3,5 milionów dolarów. Dwa dni wcześniej, wszystkie
bilety na koncert Joshua Belli w Bostonie zostały wyprzedane. Średnia
cena biletu wynosiła 100 dolarów.
To jest prawdziwa historia. Joshua Bell,
grający incognito na stacji metra, brał udział w eksperymencie
społecznym zorganizowanym przez Washington Post. Eksperyment dotyczył
percepcji, gustu i ludzkich priorytetów. Pytania brzmiały:
Czy w zwykłym otoczeniu i o niesprzyjającej godzinie potrafimy ujrzeć piękno? Czy potrafimy dostrzec talent w nieoczekiwanym miejscu? A może przestajemy je doceniać?
Czy w zwykłym otoczeniu i o niesprzyjającej godzinie potrafimy ujrzeć piękno? Czy potrafimy dostrzec talent w nieoczekiwanym miejscu? A może przestajemy je doceniać?
Friday, February 22, 2013
Tuesday, February 19, 2013
Sunday, February 17, 2013
Pierwszy rząd / Front line
Wrocław
Niedziela nie musi być dniem kościoła, może być też dniem sportu / Sunday doesn't have to be a day of church, may also be the day of sport
Niedziela nie musi być dniem kościoła, może być też dniem sportu / Sunday doesn't have to be a day of church, may also be the day of sport
Saturday, February 16, 2013
Tuesday, January 29, 2013
Friday, January 25, 2013
Wednesday, January 23, 2013
Thursday, January 17, 2013
Subscribe to:
Posts (Atom)









